NOWE TECHNOLOGIE W DYSTRYBUCJI APTECZNEJ

 

„W XX wieku, wraz z rozwojem przemysłu farmaceutycznego, w pracy aptekarza dokonały się ogromne przemiany. Z wytwórców leków aptecznych oraz produktów sporządzanych od postaw za przepisem lekarza staliśmy się w głównej mierze wysoko wykwalifikowanymi specjalistami dostarczającymi społeczeństwu gotowe produkty lecznicze produkowane przemysłowo, a środek ciężkości wykorzystania naszej farmaceutycznej wiedzy z etapu wytwarzania został przesunięty na szeroko rozumiane doradzanie pacjentowi. W ostatnich latach, wraz z postępem informatyzacji, automatyzacji i robotyzacji, a także równolegle do wzrastających kosztów pracy, coraz wyraźniej wybrzmiewają głosy o możliwościach zastąpienia zadań dystrybucyjnych farmaceuty przez technologie i maszyny. Nie powinny zatem również dziwić równolegle występujące dyskusje na temat dalszej migracji środka ciężkości zadań aptekarza w kierunku usług i świadczeń” – pisze mgr Mateusz Szamałek w artykuleNOWE TECHNOLOGIE W DYSTRYBUCJI APTECZNEJ”, opublikowanym w najnowszym wydaniu „Farmacji Wielkopolskiej” (www.farmacjawielkopolska.pl/ewydanie nr 32-33).

„(…) nowinki technologiczne, proponowane aptekom przez szeroko rozumiany biznes, niewątpliwie mają na celu usprawnienie pracy placówek i zatrudnianego w nich personelu, zwłaszcza w dobie braków kadrowych i presji płacowych. Niemniej jednak nie sposób nie dostrzec w nich równoległych, a może nawet wysuwających się na czoło, potrzeb ciągłego zwiększania obrotów i handlowej konkurencyjności łatwością dostępu i ceną produktu. Z pewnością w jakiejś mierze stanowią odpowiedź na zmieniające się potrzeby społeczne, na przykład w zakresie szybkości zakupów oraz braku potrzeby interakcji niektórych klientów z człowiekiem po drugiej stronie «kasy i lady».  Z drugiej strony wszystkie opierają się na dehumanizacji procesu sprzedaży, co uniemożliwia okazanie jakże istotnej w procesie leczenia empatii personelu systemu ochrony zdrowia, którego apteki pozostają przecież niezmienną częścią. Pomysły «zastępujące» dostęp pacjenta do farmaceuty rzucają tym samym nowe – niekoniecznie jasne – światło na dotychczasową dyskusję o naszej zmieniającej się roli, bowiem usługi i świadczenia w kierunku których coraz chętniej przecież spoglądamy, takiego właśnie dostępu do specjalisty i interakcji z nim wymagają. Być może zatem przyjdzie nam nie tylko przesuwać środek ciężkości zadań aptekarza, ale w ogóle zawalczyć o utrzymanie bezpośredniego kontaktu z pacjentem, w którym nowoczesne technologie pozostaną narzędziem i wsparciem, a nie fantomem”.

 

Tekst „NOWE TECHNOLOGIE W DYSTRYBUCJI APTECZNEJ” dostępny jest na stronie internetowej:

http://www.farmacjawielkopolska.pl/ewydanie

 

Zdjęcie: www.stock.adobe.com